[Allegro.pl - najwięcej ofert, najlepsze ceny, sprawdź!]
 
● Życzenia ● Aforyzmy ● Biorytmy ● Horoskopy ● Imiona
● Święta ● Kartki ● Prezenty ● Rozrywka ● Sennik ● Kontakty
        ● Kuchnia  ● Forum  ● Deformator  ● Miasta  ● Teksty Piosenek 

Poczta

Ustaw stronę startową

Przeszukaj Listonosza

Google
Web listonosz.net



Polecamy Witryny

● blogi ● wizytówki ● praca ● ogłoszenia ● internet ● brukowiec ● bajeczka

Aukcje24.pl

Sponsorzy
Zakupy internetowe -
● www.cogdziekupic.pl
Sklepy internetowe -
● www.megasam.net
Autogiełda -
● www.motostrefa.pl
Portal sklepowy -
● www.megasam.info

Imieniny - Prezenty
Urodziny - Prezenty

 

Dowcipy o Informatykach



Co robisz, gdy razem z tobą uwięzieni w windzie znajdują się Timothy Mc Veigh, Saddam Hussain i Bill Gates, a ty masz w broni tylko dwa naboje?
- Strzelasz do Billa dwa razy, dla pewności.

************************************

- Jasiu, czy twój ojciec nie pomaga ci już w odrabianiu lekcji?
- Nie, ta ostatnia dwója z matematyki zupełnie go załamała.

************************************

Przychodzi administrator rano do pracy, siada do komputera, aby zobaczyć co się działo w nocy i śpiewa:
- Chcę oglądać twoje logi, logi, logi, logi.

************************************

- Ilu programistów potrzeba aby zmienić żarówkę?
- Ani jednego bo to problem sprzętowy

************************************

Przychodzi komputer do lekarza.
- Co z panem?
- A miga mi tu coś...

************************************

Czym różni się programista od polityka?
- Programiście płacą pieniądze tylko za programy, które dają jakiś efekt.

************************************

Rok 1999. Bóg wzywa do siebie Jelcyna, Clintona i Gatesa.
- Wezwałem was tutaj w ważnej sprawie. Chciałem rozmawiać z trzema najważniejszymi ludzmi na Ziemi. Oto moja wiadomość: jutro zniszczę świat.
Na drugi dzień Jelcyn opowiada na Kremlu:
- Mam dwie złe wiadomości: po pierwsze - Bóg faktycznie istnieje, po drugie - dzisiaj zniszczy świat. Clinton mówi w Białym Domu:
- Mam dla was dwie wiadomości:dobrą - Bóg naprawdę istnieje, złą - dzisiaj zniszczy świat.
Gates opowiada w Microsofcie:
- Chłopaki, mam dwie świetne informacje. Po pierwsze jestem jednym z trzech najważniejszych ludzi na Ziemi. Po drugie, Problem Roku 2000 został rozwiązany.

************************************

Czym różni się kobieta - informatyk w spodniach od kobiety - informatyka w spódnicy?
- Czasem dostępu...

************************************

Do czego jest podobna kobieta-informatyk?
Do świnki morskiej - bo ani świnka ani morska.

************************************

Na egzaminie na uczelnię o profilu informatycznym pytają się nowego kandydata jakie zna komendy jakiegoś języka programowania.
- Góra, dół, lewo, prawo i fajer...

************************************

Wchodzi mężczyzna do kawiarenki internetowej i pyta:
- Czy są wolne komputery?
- Nie - mamy same szybkie

************************************

Rozmawia dwóch pracowników Microsoftu.
- Jak długo przemawiał Bill Gates?
- Trzy godziny.
- A o czym mówił?
- Tego nie powiedział.

************************************

Rozmawia dwóch informatyków:
- Wiesz, wczoraj moja babcia miała urodziny
- Tak? A ile skończyła lat?
- 64.
- No proszę, taka ładna okrągła rocznica

************************************

W sklepie z komputerami sprzedawca zachwala klientowi swój najnowszy towar:
- Ten komputer wykona za pana połowę pracy!
- W takim razie biorę dwa.

************************************

Rozmawia dwóch adminów:
- Wiesz, wczoraj mój kumpel uszkodził w ciągu 5 minut serwer.
- Co ty powiesz?!! Jest hackerem???
- Nie, debilem!!!

************************************

Jakie są ostatnie słowa hakera przed śmiercią?
- Log Out.

************************************

Telefon w sklepie komputerowym.
- Przepraszam bardzo, czy macie aktualnie w sprzedaży dyski "C"? Właśnie mi padł i chciałem kupić nowy.
Telefon do serwisu:
- Dzień Dobry. Pół godziny temu kupiłam u państwa dyskietki. One nie mieszczą się w stacji!!!
- A jak pani wklada?
- Trzymam za blaszkę i kółeczkiem do góry...

************************************

Informatyk prosi swego kumpla, też informatyka:
- Słuchaj stary, pożycz mi 1000 zł.
- OK, albo wiesz co, pożyczę ci 1024 dla równego rachunku.

************************************

Imprezka: kilku informatyków jak zwykle gada o komputerach, OS-ach, sofcie. Nagle jeden stwierdza, że to nudne i mówi:
- Panowie. Czy my musimy zawsze o kompach? Może pogadajmy trochę o czymś innym. Np. o dupach...
Chwila konsternacji. W końcu ktoś się odzywa:
- Hmm. Mój komputer jest ostatnio do dupy.

************************************

- Jakie są idealne wymiary kobiety informatyka?
- 1024 x 768.

************************************

Amigowiec został porażony przez swoją ukochaną Amigę na śmierć i poszedł do nieba. Staje przed świętym Piotrem, a św. Piotr się go pyta:
- Chciałbyś, amigowcu, pójść do nieba czy do piekła?
- Chciałbym się rozejrzeć - odpowiada amigowiec.
- Patrz, tak wygląda niebo - mówi św. Pieter - pokazując dookoła.
- Niby chłodno tu - inteligentnie zauważa amigowiec.
- Teraz chodź, pokażę ci piekło - mówi św. Pieter
Zjeżdżają do piekła, patrzą, a tam gołe panienki siedzą na monitorach
- na ekranach widać rajowane d*.*y też - dookoła leżą Amigi, a nawet najnowszy model "Amiga CD Power Belzebub" z procesorem Matolarola 40000000000, która ma 100 TMipsów.
Wracają na górę - czyli do nieba - i św. Pieter się pyta:
- No to jak - niebo czy piekło?
- Nie obraź się, św. Pieter - ale ja wolę do piekła - mówi amigowiec. Dobra, pojechał na dół, wychodzi z windy a tu go dwa diabły za bary i do beczki ze smołą. Przestraszony amigowiec - krzyczy, co się stało z tamtym piekłem, które widział poprzednio. Na to jeden z diabłów odpowiada:
- To było DEMO baranie, DEMO...

************************************

Rozmawia dwóch informatyków:
- Stary wpadnij do mnie, będzie impreza: muzyka, drinki, panienki!
- Muzyka OK, drinki OK, a tych panienek ile będzie?
- Ze 6 GB.

************************************

Był sobie kiedyś człowiek, który już w bardzo wczesnej młodości marzył, by zostać wielkim pisarzem. Gdy spytano go, co dla niego oznacza wielki, odpowiedział:
- Chciałbym pisać teksty, które cały świat będzie czytał, teksty, na które ludzie będą reagować czysto emocjonalnie, które będą doprowadzać ich do łez, bólu, gniewu, krzyku i desperacji! Człowiek ten zrealizował swoje dziecięce marzenie. Obecnie pracuje w Microsoft i redaguje komunikaty o błędach...

************************************

Wpada kierownik do pokoju informatyka:
- Co się stało? Czemu komputery stanęły?
- Serwer sie "zabendowal"
- A po polsku?
- Wystąpił błąd w jądrze kernela

************************************

Młody komputerowiec został skazany na karę więzienia za handel pirackim oprogramowaniem. Po wejściu do celi współwięzień pyta:
- Grypsujesz? Na co oburzony informatyk odpowiada:
- W życiu żadnej nie zepsułem!

************************************

Jak się żegna informatyk: W imię Ojca i Syna i Ducha Św. Enter

************************************

Wsiada informatyk do taksówki. Taksiarz pyta:
- Dokad jedziemy?
- 192.168.4.1

************************************

Jak guru unixowy uprawia seks?
unzip;strip;touch;finger;mount;fsck;more;yes;umount;sleep ...i jeszcze logout

************************************

Matematyk, chemik, mechanik i informatyk mieli jechać razem samochodem. Jak na złość, auto nie chciało zapalić. Zaczęli się więc naradzać, co powinni zrobić.
- Może sprawdĽmy, czy są wszystkie koła?
- zapytał matematyk
- Moim zdaniem, to coś z mieszanką, trzeba spuścić paliwo i zatankować nowe
- zaproponował chemik.
- Niee... To na pewno popsuł się silnik
- powiedział mechanik Na to informatyk:
- A może powinniśmy wysiąść i jeszcze raz wsiąść i znowu spróbować?

************************************

W ZOO przed klatką z małpami synek pyta się mamy:
- Mamusiu, dlaczego w tej klatce zamknęli informatyków?
- Jak to informatyków?
- pyta mama
- No... tak jak nasz tatuś
- nieogolone, brudne i mają odparzenia na pupie.

************************************

Rozmawiają dwa komputery:
- Temu staremu komputerowi odbiło! Wyobraź sobie, wczoraj widziałem go na dyskotece.
- I co? Jak się bawił?
- Świetnie, dopóki nie wypadł mu dysk.

************************************

Firma informatyczna zatrudniła 4 kanibali.
- Ok chłopaki jako informatycy będziecie zarabiać kupę forsy, możecie jeść w naszej kantynie ale kolegów macie zostawić w spokoju. Ok?
- OK. Po czterech tygodniach chłopaki lądują u prezesa na dywaniku...
- Chłopaki pracujecie super, jesteśmy bardzo zadowoleni ale jest jeden problem... Brakuje nam sprzątaczki. Znikła bez śladu! Nie zjadł jej ktoś z was przypadkiem? Kanibale:
- My? Ależ skąd!! Sprzątaczka? Nic nie wiemy!
- OK. OK. Chłopcy wyszli z gabinetu...Szef kanibali:
- Chłopaki ! Teraz szczerze! Kto zjadł sprzątaczkę?! Zgłasza się cichy, mały koło:
- Ja szefie zjadłem... Na to szef:
- Imbecylu!!! Pracujemy tu 4 tygodnie, zarabiamy kupę forsy, jemy sobie spokojnie szefów projektów, szefów wdrożeń, szefów suportu, tak żeby nikt się nie zorientował a Ty, idioto, musiałeś zjeść sprzątaczkę...?!!!!

************************************

- Panie, zainstalowałem Windows.. .
- Tak?
- No i teraz mam problem.. .
- No, to już mi pan powiedział .

************************************

- Czym różni się doświadczony informatyk od początkującego?
- Początkujący uważa, że 1KB to 1000B, a doświadczony jest pewnien, że 1km to 1024m.

************************************

Napis na grobie informatyka:
kowalski.zip

************************************

Klasyfikator pojemnosści butelek wódki w świecie informatyków
0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition

************************************

Sysadmin uważał się za boga sieci. Potem przyszedł do pracy elektryk.

************************************

Spam - jedyna rzecz którą na pewno dostaniesz pod choinkę.

************************************

- Co mówi informatyk do żony na zakończenie kłótni?
- a href="do kuchni"

************************************

- Ludzie! Oderwijcie się od tego komputera, tam też jest świat, ptaszki ćwierkające, piwo, dziewczyny...
- Gdzie? Za firewall`em?

************************************

- Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon?
- Myszko..

************************************

Obok siebie w autobusie stoją dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała, na niego, on na nią
- Informatyk (pomyślała studentka)
- Studentka (pomyślał bezdomny)

************************************

Żona programisty:
- Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko...
- Kładź się, będziemy instalować...

************************************

Prezes do administratora systemu:
- A ta kawa na klawiaturze to może też sprawka wirusa, hę?!

************************************

Nowa akcja Microsoftu: donieś na 10 użytkowników pirackich kopii, dostaniesz licencję gratis. Zrób to, zanim zrobi to twój sąsiad...

************************************

Nałogowcowi komputerowemu spadła na ulicy na głowę cegła.
- Tetris..(pomyślał)

************************************

Spotykają się dwaj programiści:
- Słuchaj, potrzebuję generatora liczb losowych
- Czternaście...

************************************

Czarne dziury powstały tam, gdzie Pan Bóg podzielił przez zero.

************************************

Kącik porad w magazynie komputerowym "Wszyscy gadają,że Windows się wykrzacza...a u mnie się nie wykrzacza! Może coś nie tak robię?"

************************************

Wraca informatyk do domu, patrzy,a żona naga w łóżku z obcym Chłopem. A oczy u nich jakieś Takieś chytre. Rzuca się do kompa...faktycznie: zmienili hasło.

************************************

Odkryto nieznany list św. Pawła do Koryntian. Zaczynał się od słów:
Nie wyrzucajcie tego listu. To nie jest spam...

************************************

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygląda się zwierzakom na wystawie. W międzyczasie wchodzi inny klient i kupuje małpę z klatki obok.
Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
- Czemu ta małpa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi błędów... warta jest tej ceny.
Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
- A ta małpa czemu taka droga?
- Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przystępna cena.
- A ta małpa? - pyta facet wskazując na klatkę z ceną 50 000 USD
- Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem.

************************************

życzenia urodzinowe ślubne zyczenia urodzinowe zyczenia imieninowe zaproszenia milosne wyznania śmieszne życzenia urodzinowe życzenia

Copyright © 2005 listonosz.net - witryny internetowe www.natjar.com