Żona przed wyjazdem mówi do Małysza:
- Tylko mi nie skacz na boki!!
************************************
Dlaczego Adam tak wcześnie wylądował i zdobył tylko srebro? Bo akurat rozmawiał przez Plusa i stracił zasięg.
************************************
Żona mówi do Adama:
- Adam skocz na pocztę.
- Eeee... to za blisko niech Schmitt skoczy.
************************************
Leci sobie Adam Małysz. Nagle podlatują do niego dwa gołębie i lecą sobie z nim tak pewną chwilę.
Lecą i lecą... W końcu jeden pyta drugiego:
- Ej, co to za koleś?
- Nie wiem, ale już trzecią godzinę leci i się jeszcze nie przedstawił...
************************************
Siedzi dwóch więźniów w celi.
Jeden z nich mówi:
- Ty znasz Małysza?
- Nie.
- Ten to miał skok.
************************************
Dlaczego Małysz ma kolczyk w uchu?
- To pozostałość po badaniach ornitologów, którym uciekł.
************************************
Co maja wspólnego stacja kosmiczna MIR i Adam Małysz?
Jedno i drugie nie wiadomo gdzie spadnie.
************************************
Dlaczego Małysz zabiera na skocznie komórkę ?
Bo lecąc czeka na telefon od trenera, informujący o potrzebie lądowania.
************************************
Dlaczego Małysz tak długo szybuje w powietrzu?
- Bo jego sponsorzy zastrzegli sobie w kontraktach, że ma lecieć tak długo, aż każdy przeczyta na nim wszystkie napisy reklamowe.
************************************
Małysz wraca do domu po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni. Staje w drzwiach, a żona na to:
- No dobra, a teraz skocz do sklepu.
************************************
Blondynka po raz pierwszy w życiu ogląda na własne oczy konkurs skoków narciarskich i głono komentuje:
- Po co oni fruwają tak wysoko nad ziemią? Przecież są bezpieczniejsze sposoby na poznanie ładnej pielęgniarki
************************************
Idzie kura, patrzy: Adam Małysz na ławce. Zaczyna go dziobać. On do niej:
- Te, kura, uciekaj, bo jak cię kopnę to polecisz na drzewo !
- Nareszcie będę brała lekcje u mistrza !
************************************
Przychodzi Małysz do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, boli mnie.
- Gdzie?
- Tu, pod skrzydłem.
************************************
- Dlaczego Małysz ma kolczyk w uchu?
- Żeby zrównoważyć ciężar zegarka.
************************************
- Dlaczego Małysz ma na głowie kask ochronny w czasie skoków?
- Na wypadek zderzenia z balonem meteorologicznym.
************************************
- Dlaczego Małysz skacze tak daleko?
- Bo trener przed skokiem zdejmuje mu okulary.
************************************
- Dlaczego Małyszowi przeszkadza popularność?
- Bo nawet ptaki pozdrawiają go po imieniu.
************************************
- Dlaczego Małysz nie chodzi do ,,Bociana''?
- Bo ma już córeczkę.
************************************
- Dlaczego Małyszem zajmują się trzy osoby:
trener, fizjolog i psycholog?
- Pierwszy mówi mu, jak ma skakać, drugi mówi mu, jak ma ćwiczyć, a trzeci uczy go, jak ma sobie radzić z samotnością w czasie lotów.
************************************
- Jakie są objawy przeziębienia u Małysza?
- Skacze mu temperatura.
************************************
- W czym skoczkowie narciarscy są lepsi od alpinistów?
- Skoczkowie skaczą na K185, a alpiniści zaledwie na K2.
************************************
Dlaczego Małysz ma kłopoty z komisją antydopingową?
- W jego żołądku znaleziono resztki karmy dla ptaków.
************************************
Tuż przed skokiem do Małysza dzwoni telefon.
- Halo, mówi Martin Schmitt.
- Nie chce mi się z tobą gadać...
- Dlaczego Małysz zaraz po ślubie zabrał swoją żonę na skocznię?
- Bo musiał ją przenieść przez próg.
************************************
W pubie siedzą: Schmitt, Jussilainen i Małysz.
Martin mówi: - Wiecie co, miałem kiedyś taki przypadek. Poszedłem do kina na ,,101 dalmatyńczyków'', a na drugi dzień skoczyłem na średniej skoczni 101 metrów
i wygrałem.
Na to Jussilainen:
- A ja kiedyś czytałem książkę ,,150 sposobów na stres''. Na drugi dzień skoczyłem 150 metrów na dużej skoczni i też wygrałem!
W tym momencie Małysz zrywa się jak oparzony, biegnie do wyjścia
i krzyczy:
- Trzeba odwołać zawody! Jutro skaczemy na ,,mamucie'', a ja wczoraj przeczytałem ,,20 000 mil podmorskiej żeglugi''!
************************************
Wchodzi Małysz do baru. Barman pyta.
- Może piwo, panie Adamie?
- Nie, dziękuję, muszę już lecieć.
************************************
- Czym się różni Małysz od F16?
- Małysz nie tankuje w powietrzu!
************************************
Dwie blondynki oglądają transmisję turnieju skoków. Po niezbyt udanym skoku Adama pokazują powtórkę. Jedna blondynka woła drugą:
- Chodź szybko! Skacze jeszcze raz, może teraz wyląduje dalej.
- E, co ty! Przecież od razu widać, że leci wolniej!