[Allegro.pl - najwięcej ofert, najlepsze ceny, sprawdź!]
 
● Życzenia ● Aforyzmy ● Biorytmy ● Horoskopy ● Imiona
● Święta ● Kartki ● Prezenty ● Rozrywka ● Sennik ● Kontakty
        ● Kuchnia  ● Forum  ● Deformator  ● Miasta  ● Teksty Piosenek 

Poczta

Ustaw stronę startową

Przeszukaj Listonosza

Google
Web listonosz.net



Polecamy Witryny

● blogi ● wizytówki ● praca ● ogłoszenia ● internet ● brukowiec ● bajeczka

Aukcje24.pl

Sponsorzy
Zakupy internetowe -
● www.cogdziekupic.pl
Sklepy internetowe -
● www.megasam.net
Autogiełda -
● www.motostrefa.pl
Portal sklepowy -
● www.megasam.info

Imieniny - Prezenty
Urodziny - Prezenty

 

Dowcipy o PRL



Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się, żeby zawiązać, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi:
- Postaw nogę na krześle.
Gierek stawia drugą stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnąć, powiada więc do Jaroszewicza:
- Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!

************************************

Czterech pancernych i psa wysłano do Czechosłowacji wraz z wojskami Układu Warszawskiego. Pancerni przekroczyli granicę, Szarik nie chciał iść dalej.
- Jestem pies, nie świnia - zaszczekał.

************************************

Po wydarzeniach marcowych podniósł się poziom wykształcenia milicjantów, którzy spędzili dwa tygodnie na uniwersytetach.

************************************

Breżniew ląduje w Warszawie. Wita go salut honorowy. Huk przewala się nad miastem. Jakaś babcia pyta przechodnia:
- Co to wojna?
- Nie, tylko Breżniew przyleciał.
- To co? Nie mogą go trafić od pierwszego razu?

************************************

- Dlaczego rząd Jaruzelskiego strzela do robotników?
- Bo głównym celem rządu socjalistycznego jest zawsze robotnik.

************************************

W marcu 1968 zapytano chłopa:
- Poślecie syna na studia na uniwersytet?
- Nie poślę, sam go będę bil...

************************************

Towarzysz partyjny dzwonika do Rektora:
- Towarzyszu Rektorze na którym to roku jesteśmy?
- Na trzecim... - pada odpowiedz.
- Oj, guzdrzecie się towarzyszu Rektorze, guzdrzecie.

************************************

Zomowcy dostali rozkaz, by stawić się na zbiórkę tylko z rzeczami osobistymi. Jeden z nich przyniósł futrynę.
- Nie było rozkazu, żeby przynosić trofea! - krzyczy dowódca.
- A piwo czym będę otwierał?

************************************

Wieczorem przychodzi baca do I sekretarza gminnej PZPR i mówi, że chce koniecznie zapisać się do partii. Sekretarz na to, że trzeba pół roku próby.
Na to baca:
- Albo mnie zopisecie albo nie chce w ogóle.
- Ależ baco powiedzcie chociaż dlaczego.
- Jok mnie zopisecie to powim.
- Ale baco nie mogę was zapisać skoro nie znam nawet motywacji. Po godzinnej konwersacji w tym stylu sekretarz skapitulował i zapisał bace do partii.
- No to powiedzcie baco teraz dlaczego tak nagle zachciało wam się do partii?
- No tera powim. Psychodza jo do chałupy i wchodza do swego pokoju a tam widza moja żona w moim łóżku z kochankiem. No to posedł jo do kuchni golnął se kielicha i posedł do drugiego pokoju a tam widza córka w łóżku z gachem. No to wrócił jo do kuchni golnął se drugiego kielicha i se powidzioł:
- To jo wam kurwy tera wstydu narobie!

************************************

W Francji tłum reporterów otacza zbiega z Polski i atakuje go pytaniami:
- Jakie są ceny w Polsce?
- Nie można narzekać.
- Jakie jest zaopatrzenie?
- Nie można narzekać.
- Jak jest stopa życiowa.
- Nie można narzekać.
- To po co pan tutaj przyjechał?
- Dlatego, że tutaj można narzekać...

************************************

Znacie dylemat zomowca w ubikacji?
- Lać, walić, czy puszczać gazy?

************************************

Zapisują bacę do PGR-u.
- Dacie krowę do spółdzielni?
- Dom.
- A konia dacie do spółdzielni?
- Dom.
- A dwie owce dacie?
- Nie dom.
- Dlaczego?
- Bo mom.

************************************

Stan wojenny - za 5 minut 22.00 - godzina milicyjna. Patrol zatrzymuje przechodnia i sprawdza dokumenty:
- Gdzie idziecie?
- Do domu - odpowiada.
- To idźcie - odpowiada milicjant.
Przechodzień ledwo uszedł 10 kroków, padł skoszony serią z automatu.
- Ty dlaczegoś to zrobił? - pyta jeden milicjant drugiego.
- Ja go znam, na pewno by nie zdążył przed dziesiąta do domu.

************************************

Leci Gieriek samolotem nad RFN-em. W pewnym momencie zaczepia stewardese:
- Nad jakim miastem lecimy?
- Baden Baden - odpowiada stewardesa.
- Słyszę! Nie musicie dwa razy
powtarzać - denerwuje się Gierek.

************************************

Czasy twardej komuny. Świeżo upieczony profesor matematyki udał się do urzędu zatrudnienia, by znaleźć sobie robotę.
- Jakie ma pan wykształcenie?
- Jestem profesorem matematyki.
- Umysłowy... jeszcze profesor... no przykro mi, nie ma roboty dla profesorów... Polska się buduje, rąk do pracy trzeba, a dla profesorów... no cóż, pracy nie ma...
I tak co miesiąc. W końcu profesor puknął się w czoło, poszedł do innego urzędu.
- Jakie ma pan wykształcenie?
- Niepełne podstawowe.
- Ooo... to wie pan, będzie dla pana robota, tylko... niepełne podstawowe, to tak nieładnie wygląda. Na kurs pana poślemy. I tak się stało. Profesor wchodzi niepewnie do sali, w ławkach siedzą sami "dojrzalsi" ludzie. Siada niepewnie w ławce. Po chwili wszedł belfer, zaczął coś tam tłumaczyć, zobaczył nowego i poprosił go do tablicy.
- Proszę mi napisać wzór na pole koła.
- Eeee....
Pole koła.... pole koła... cholera, kiedy to profesor używał tak trywialnych wzorów... Pole koła, jak to szło?? No ale nic, jestem profesorem, wyprowadzę sobie... Bierze kredę i liczy... Jedna tablica wyliczeń, druga, trzecia, czwarta, piąta.... minus PI r kwadrat. Skąd ten minus??! Gdzieś jest źle...
W tym momencie cała sala szepce:
- Zmień kierunek całkowania...

************************************

Zapisują bacę do Partii. Sprawdzają życiorys.
- No a jak to było po wojnie?
Byliście w jakiejś bandzie?
- Ni, ta bydzie pirsa.

************************************

Do województwa przyjechał chłop ze skargą:
- W komitecie PPR w powiecie toczy się walka klas między tymi, którzy mają trzy klasy, a tymi którzy mają cztery...

************************************

- Co chciałbyś na gwiazdkę?
- Na którą?
- Na piecioramienną.
- Nasrać.

************************************

Wnuczek przybiega do dziadka:
- Dziadku, dziadku! Ruskie Polaka w kosmos wysłały!!
- W kosmos? To już nie wysyłają na Syberię?

************************************

- Dlaczego Ochab nie może mieć psa?
- Bo pies potrzebuje pana, a nie towarzysza.

************************************

Armia Polska postanowiła stworzyć w czasie wojny partyzantke w kraju. Na przeszkoleniu oficer tłumaczy im, co mają robić:
- Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy wyskoczycie ze spadochronem. Pociągniecie za prawą raczkę. Jeśli spadochron zawiedzie, to za lewą. Wylądujecie koło rzeki, tam w krzakach będzie rower, pod siodełkiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie do oddzialu.
Stefan był odważnym chłopem, zgłosił się jak na prawdziwego patriotę przystało. Leci samolotem, skoczył 3 minuty od granicy jak oficer przykazał. Spadając chwyta za prawą raczkę - nic - , za lewą - dalej nic. Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Jak i tego roweru w krzakach nie będzie, to ja pierdolę taką partyzantkę!!

************************************

- Dlaczego tak mało dowcipów opowiadano o zjazdach partii?
- Bo wszystkie były zawarte w tezach zjazdowych.

************************************

- W jakich polskich miastach nie powstała jeszcze "Solidarność"?
- W Wilnie i Lwowie.

************************************

- Dlaczego Jaruzelski w Polsce chodzi w mundurze, a gdy jedzie do Moskwy, to ubiera zwykły garnitur?
- Bo w Polsce przebywa służbowo, a tam jest u siebie w domu.

************************************

- Jakie są polskie drogi do kapitalizmu? - pyta dziennikarz na konferencji prasowej wicepremiera.
- Drogi węgiel, drogi gaz, drogi prąd...

************************************

Nauczyciel pyta:
- Jasiu, czy w twoim domu wisi portret Stalina?
- Nie, proszę pana - odpowiada grzecznie uczeń.
- A Bieruta?
- Nie, proszę pana.
- To może Bermana?
- Też nie - odpowiada Jasio. - Ale tato mówił, że jak go puści UB, to powiesi wszystkich trzech.

************************************

- Jak się u was żyje?
- No, zaraz po przyjściu czerwonych było bardzo ciężko...
- A później?
- A później przywykliśmy...

************************************

- Kiedy odbyły się pierwsze w świecie wybory według komunistycznego wzorca?
- W raju, gdy Bóg stworzył kobietę, przyprowadził ją do Adama i powiedział: "Wybierz sobie żonę".

************************************

- Poczta Polska wycofała znaczki z podobizną Urbana.
- Dlaczego?
- Ludzie pluli nie na tą stronę, co trzeba.

************************************

Przed sklepem mięsnym stoi długa kolejka . Sprzedawczyni tłumaczy sie, że nie dowieźli i nie dowiozą dzisiaj towaru. Tłum się burzy. Działacz partyjny, który znalzał się w okolicy sklepu, zaczyna tłumaczyć zgromadzonym kobietom, że rynek odczuwa przejściowe problemy, a wynikają one stąd że ludzie więcej jedzą, bo podniosła się stopa życiowa. Na to jedna z kobiet odpowiada mu: - Gdyby twojemu ojcu podnosił się tak kutas, to ciebie nie byłoby na świecie!

************************************

Homoseksualizm, sodomię i miłosć do Związku Radzieckiego uznano za perwersyjne rodzaje miłości.

************************************

- Dlaczego wszyscy wstają z miejsc, gdy zaczyna się skandowanie :
Bierut! Bierut!?
- Żeby nie siedzieć.

************************************

Trzech chuliganów napadło na znanego komunistę. Ten drze się z bólu i woła o pomoc przechodzącego mężczyznę.
- A po co ja mam pomagać? Nie dają se rady we trzech?? - odpowiada przechodzień.

************************************

W Myślenicach w stanie wojennym na ścianie w przejściu pod 'Zakopianką' pojawił się tekst:
- NAPIS ĆWICZEBNY DO ZAMALOWYWANIA.

************************************

- Jaki jest związek między wprowadzeniem stanu wojennego, a "Solidarnością"?
- Związek Radziecki.

************************************

Na zebraniu partyjnym przemawia sekretarz:
- Towarzysze, wkrótce socjalizm będzie panował na całym świecie. Dziś obejmuje on jedną piątą ziemskiego globu, za rok będzie to jedna szósta, za dwa lata jedna siódma, później jedna ósma... Tak towarzysze, postępu socjalizmu nie zatrzyma nic!

************************************

- Dlaczego Rokossowski został marszałkiem Polski?
- Bo taniej jest ubrać w polski mundur jednego Rosjanina, niż całe wojsko w radzieckie mundury.

************************************

- Dlaczego Rokossowski ma jedną brew stałe podniesioną do góry?
- Pewnie dlatego, że zawsze gdy pije herbatę, to trzyma łyżeczkę w szklance.
- Nie. Ze zdziwienia że został Polakiem.

************************************

W 1956 roku, w swoich ostatnich dniach w Polsce Rokossowski bardzo posiwiał. Udał sie więc po radę do fryzjera. Fryzjer rzekł mu na to:
- Trzeba wyrywać.
- Po jednym?
- Nie, stąd, z Polski.

************************************

Polski oficer opowiada swoim kolegom:
- Wyobraźcie sobie wracam wczoraj do domu wcześniej, niż normalnie - i co widzę? W łóżku moja żona z naszym doradcą wojskowym , pułkownikiem Sacharowem
- I co? - dopytują się zaciekawieni oficerowie.
- Nic. Na szczęście nie zauważył mnie.

************************************

Nauczyciel pyta dzieci:
- Za co kochamy ludzi radzieckich?
- Za to, że nas wyzwolili.
- A dlaczego nie lubimy Amerykanów?
- Bo nas nie wyzwolili.

************************************

- Jaka jest różnica pomiędzy stołówkowym jadłospisem, a rozdziałem w polskiej. Konstytucji o wolności i prawach obywatelskich?
- Nie ma żadnej. I tu i tu prawie wszystko jest skreślone.

************************************

Każdego ranka w drodze do pracy pracownik UB spotyka tego samego człowieka, który mówi mu "Dobry wieczór". Po paru dniach UB-ek nie wytrzymuje i zaczepia mężczyznę, pytając:
- Dlaczego, co rano witacie mnie wieczornym pozdrowieniem?
- Wiem kim jesteście i co robicie, więc jak was widzę to robi mi się ciemno przed oczami.

************************************

- Dlaczego nie ma Światła?
- Bo nawaliły bezpieczniki!

************************************

- Dlaczego Bierut i jego ekipa mrużą oczy?
- Bo razi ich Światło.

************************************

Do szefa bezpieki, Radkiewicza przychodzi urzędnik i wręcza mu pismo z dymisją:
- Co to jest? - pyta Radkiewicz.
- Rachunek za Światło.

************************************

Ucieczka Swiatły i skandal z tym związany spowodowały dymisję Radkiewicza, który w zamian został szefem PGR-ów.
- Dlaczego Radkiewiczowi dano pod opiekę Pgry-?
- Bo wyhodował największa świnię w Polsce Ludowej.

************************************

Po aresztowaniu kardynała Wyszyńskiego wydano oficjany komunikat , który glosił że umieszczono go w w klasztorze.
- W którym?
- W tym, w którym przeorem jest Radkiewicz.

************************************

- Dlaczego na Pałacu jest Iglica?
- Żeby Polacy nie mieli go w dupie.

************************************

- Dlaczego wokół Pałacu kultury drzewka rosną tak rzadko?
- Żeby partyzanci się tam nie wdarli.
- A dlaczego te drzewka są owinięte taśmą?
- Żeby przed pierwszym ludzie nie zżarli kory.

************************************

Windziarz w Pałacu Kultury zaczepia meżczyznę, który codziennie wyjeżdża na najwyższe piętro i po pół godzinie wraca:
- Pewnie urzeka pana wspaniały widok?
- O tak, bo to jedyne miejsce w tym mieście skąd nie widać tego straszydła.

************************************

Delegat partii z centrali przyjechał na wieś , by przekonać chlopów do korzyści z kolektywizacji. Po zebraniu w gminie nawołuje chłopów do zapisywania się do PZPR.
- Zapiszecie sie do nas?- pyta stojącego obok starszego chłopa.
- Nie - odpowiada zapytany.
- Dlaczego?
- Zostanę ludowcem, bo mój pradziad był ludowcem, dziad był ludowcem i ojciec też.
- No tak, ale gdyby wasz pradziad był złodziejem, dziad i ojciec takze... - próbuje przekonać delegat.
- Wtedy zapisałbym się do waszej partii.

************************************

Za przestępstwo polityczne Nowak został aresztowany i skazany na obóz pracy. Po dowiezieniu do obozu, Nowak, który w czasie wojny był w Oświęcimiu podwija rękaw i pyta strażnika:
- Tatujecie nowy numer, czy stary jest nadal ważny?

************************************

W Tatrach powstała szkoła wypasu owiec. Jej program nauczania składał się z trzech przedmiotów: wypędzania owiec na halę, spędznia owiec w doliny i ...języka rosyjskiego.

************************************

Pacjent skarży sie lekarzowi:
- Panie doktorze, mam roztrojenie jaźni: co innego myślę, co innego mówię, a jeszcze co innego robię! Niech mi pan pomoże!
- Przykro mi, proszę iść do kliniki rządowej, bo ja partyjnych nie leczę.

************************************

Dziennikarze angielscy pytają polskiego dyplomatę:
- Czy jest pan katolikiem?
- Tak - wierzącym ale nie praktykującym.
- To znaczy że jest pan komunistą?
- Tak - praktykującym, ale nie wierzącym.

************************************

Babcia poszła się zapisać do ZBoWiD-u. Pytają ją:
- Dlaczego?
- Ano, w czasie wojny pomagałam partyzantom.
A co dla nich robiliście?
- Nosiłam do lasu mleko, chleb, masło...
- I co oni na to? Zadowoleni byli?
- O tak! Zawsze mówili: Danke, Danke!
- Ależ babciu, przecież to byli Niemcy!
- Ale z NRD.

************************************

- Co to jest ZBoWiD?
- Związek Bojowników o Wygody i Dochody.

************************************

Polska propaganda twierdziła, że to Amerykanie zrzucili stonkę ziemniaczaną, aby zniszczyć uprawy ziemniaków w Polsce. Potem mówiono, że Amerykanie powinni zrzucać ziemniaki, aby stonki nie poumierały z głodu.

************************************

- Jak się nazwywa kołchoz po polsku?
- Chłopowiązałka.

************************************

Do spółdzielni przyjechał inspektor partyjny z powiatu. Po zwiedzeniu gospodarstwa zwraca się do jednego z rolników:
- Dzisiaj mija rok od założenia waszej spółdzielni. To świetna okazja, aby uczcić tę rocznicę. Dlaczego nie zabijecie jakiegoś wieprzka albo kilku kurczaków?
- A co te zwierzęta temu winne? - pyta się rolnik.

************************************

Dwóch chłopów pojechało na wycieczkę zwiedzać kołchozy w ZSRR. Wraca tylko jeden. We wsi go wypytują:
- Widziałeś jak dobrze się żyje ludziom w Rosji żyje?
- Widziałem.
- A widziałeś szczęśliwych kołchoźników?
- Ano widziałem.
- A radio w każdej chałupie?
- Widziałem
- A co się stało z twoim sąsiadem?
- Jego zamknęli.
- Za co??
- Za to, że tego wszystkiego nie widział.

************************************

- Dlaczego Cyrankiewicz spokojnie jeździ do Moskwy?
- Dlatego, że mu włos z głowy nie spadnie.

************************************

- Co najlepiej wypadło Cyrankiewiczowi?
- Włosy!

************************************

- Nie przypuszczałem, że Gierek to taki świetny fotograf.
- Skąd o tym wiesz?
- Przecież wszyscy w około mówią, że Gierek robi świetne zdjęcia. Za najlepsze z dotychczasowych uznano zdjęcie Gomułki.

************************************

W gabinecie Gierka od kilku dni powtarza się ten sam telefon:
męski głos mówi, że za chwilę wybuchnie w pokoju Gierka bomba. Po tygodniu zirytowany sekretarz mówi do słuchawki:
- Słuchajcie no towarzyszu Gomułka! Jeżeli nie zaprzestaniecie tych żartów, to każę wam wyłączyć telefon!

************************************

- Mówią, ze Gierek pogodził się z inteligencją!
- ???
- ... Jaroszewicza!

************************************

Prezydent USA Ford przybył do Polski z oficjalną wizytą. Przyjmuje go I sekrtearz KC PZPR Gierek. Odbywa sie prezentacja:
- Oto Gerald Ford - polityk , wybitny mąż stanu, skończył Uniwersytet w Yale.
- Oto Edward Gierek - sekretarz KC, mąż Staisławy, skończył 63 lata.

************************************

- W autobusie doszło do kłótni. Jeden z mężczyzn krzyczy:
- Pan wie kim ja jestem?! Jestem kierownikiem sklepu mięsnego! Stojąca obok kobieta zwraca się do koleżanki:
- Znam go to profesor na uniwersytecie! Ale widzę że ostatnio cierpi na manię wielkości...

************************************

Wchodzi klient do sklepu mięsnego i mówi:
- Prosze dwa kilo cwaniaka.
- Jakiego cwaniaka? - dziwi się sprrzedawczyni.
- No tam leży.
- Przecież to salceson!
- Tak, ale cwaniak, bo nie dał się wywieźć do Rusków.

************************************

życzenia urodzinowe ślubne zyczenia urodzinowe zyczenia imieninowe zaproszenia milosne wyznania śmieszne życzenia urodzinowe życzenia

Copyright © 2005 listonosz.net - witryny internetowe www.natjar.com