Wyłudzanie odszkodowań - to jeden z amerykańskich sportów narodowych. Autorzy najgłupszych pozwów sądowych mają szanse na wyróżnienia Stella Awards przyznawane przez internautów. Nazwa nagrody upamiętnia wyczyn 81-letniej Stelli Liebeck, która wydusiła od McDonald'sa odszkodowanie w wysokości 2,9 mln dol. po tym, jak sama oblała się kawą. A oto niektóre kandydatury zgłoszone w tym roku:
********************
Kathleen Robertson z Austin w Teksasie otrzymała 780 tys. dol. odszkodowania, bo złamała sobie nogę w kostce, gdy potknęła się w sklepie meblowym. Traf chciał, że akurat biegała po całym pomieszczeniu, chcąc złapać własnego niesfornego synka.
********************
19-letni Carl Truman z Los Angeles otrzymał odszkodowanie w wysokości 74 tys. dol. plus zwrot kosztów leczenia. Powód? Jego sąsiad przejechał mu po ręce, gdy odjeżdżał spod domu własną hondą accord. Sędziom nie przeszkadzało, że nieszczęśnik próbował wówczas ukraść felgi z samochodu.
********************
Terrence Dickson z Bristolu w stanie Pensylwania otrzymał 500 tys. dol. odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej, gdyż spędził osiem dni zamknięty we własnym garażu. Poszkodowany wszedł do niego z domu i zatrzasnął drzwi. Po niewczasie zorientował się, że nie będzie mógł wyjść, bo drugie drzwi są zepsute. Jego rodzina przebywała w tym czasie na wakacjach. Pechowiec przeżył pijąc pepsi i jedząc karmę dla psów.
********************
Właściciel pewnej restauracji w Filadelfii musiał wypłacić 113 500 dol. pannie Amber Carson, która poślizgnęła się na rozlanym napoju gazowanym i złamała kość ogonową. Sędziowie nie uwzględnili faktu, że dziewczyna sama wylała płyn, gdy w czasie kłótni chlusnęła nim w swojego przyjaciela.
********************
Klara Walton z Claymont w stanie Delaware otrzymała od właściciela nocnego lokalu odszkodowanie w wysokości 12 tys. dol. oraz zwrot kosztów zabiegu dentystycznego. Klientka wybiła sobie dwa zęby, próbując uciec przez okno z toalety, aby uniknąć opłaty za wstęp.
********************
Merv Grazinski z Oklahoma City kupił wóz kempingowy. Wracając do domu postanowił zaparzyć sobie kawę, wypuścił więc z rąk kierownicę i ruszył do wnętrza pojazdu. Pędzący z prędkością 110 km/h camper wypadł z drogi. Pan Grazinski otrzymał od producenta odszkodowanie w wysokości 1,75 mln dolarów oraz nowy samochód. Uzasadnienie? W instrukcji obsługi nie napisano, że w czasie jazdy nie należy zdejmować rąk z kierownicy.
********************
Przyznano odszkodowanie studentce, która zraniła się złamaną mydelniczką w trakcie odbywania stosunku pod prysznicem w akademiku.
********************
Blisko milion $ zarobił adwokat pani, która doznała rozstroju psychicznego pracując 30 lat wśród dużych Murzynów.
********************
Pewna studentka poczuła się zdyskryminowana, gdyż nie pozwolono jej (jako dziewczynie) zapisać się do szkolnej drużyny piłkarskiej. Sąd nakazał wypłacenie półmilionowego odszkodowania i przyjęcie jej do drużyny. Już na pierwszym treningu została poważnie kontuzjowana. Tym razem odszkodowanie było wyższe - sąd uznał bowiem, że uczelnia popełniła błąd nie informując, że gra w football może być niebezpieczna.
********************
Spore odszkodowanie uzyskała rodzina Wietnamczyka, który pokonał po pijanemu spore ogrodzenie celem oddania moczu - prosto na tory kolejki CTA, które są pod sporym napięciem; sąd uznał, że ostrzeżenie w języku angielskim nie wystarczy, gdyż człowiek może być analfabetą.
********************
Włamywacz, który zatrzasnął się w okradanym garażu został wprawdzie skazany za włamanie, jednak wystąpił o zadośćuczynienie za 8 dni przesiedzianych w zamknięciu pod nieobecność właściciela.
********************
725 tysięcy dolarów odszkodowania przyznał sąd na Florydzie (USA) rodzicom 2-letniej dziewczynki, która straciła paznokieć wkładając palce w zawiasy tylnych drzwi samochodu. Pieniądze będzie musiał wypłacić koncern Forda. Prawnik, występujący w imieniu rodziny poszkodowanej oświadczył bowiem, że firma reklamuje Forda Explorer jako auto rodzinne a mimo to montuje zawiasy do drzwi które mogą spowodować obrażenia cielesne nieletnich.
********************
pewien więzień, któremu znudziło się życie za kratami, postanowił uciec. Nie można powiedzieć, zorganizował ucieczkę prawidłowo, wydostał się z celi, budynku ale szczęście opuściło go przy drutach kolczastych. Zawisł on bowiem na nich jak robak na szpilce no i darł się wniebogłosy, żeby w końcu ktoś przyszedł i zdjął go z drutów. Zaraz po wyjściu ze szpitala zaskarżył administrację więzienną o duże odszkodowanie. Jego adwokat dowodził, że gdyby jego klienta lepiej pilnowali w celi, nigdy by do poranienia na kolczastych drutach nie doszło. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że więzień odszkodowanie dostał.
********************
Pewien bandyta, po napadzie z bronią w ręku na stację benzynową, uciekał przed policyjnym pościgiem. W trakcie ucieczki oddał 5 strzałów w kierunku ścigającego go policjanta. W końcu został ujęty i doprowadzony przed tak zwane oblicze sprawiedliwości. Sędzia oddalił skargę policjanta o usiłowanie zabójstwa, jako, że nie dało się ustalić, czy bandzior strzelał do policjanta czy też ot tak sobie, na wiwat.
********************
Kathleen Robertson z Austin w Teksasie otrzymała 780 tys. dol. odszkodowania, bo złamała sobie nogę w kostce, gdy potknęła się w sklepie meblowym. Traf chciał, że akurat biegała po całym pomieszczeniu, chcąc złapać własnego niesfornego synka.
********************
Właściciel pewnej restauracji w Filadelfii musiał wypłacić 113 500 dol. pannie Amber Carson, która poślizgnęła się na rozlanym napoju gazowanym i złamała kość ogonową. Sędziowie nie uwzględnili faktu, że dziewczyna sama wylała płyn, gdy w czasie kłótni chlusnęła nim w swojego przyjaciela.