[Allegro.pl - najwięcej ofert, najlepsze ceny, sprawdź!]
 
● Życzenia ● Aforyzmy ● Biorytmy ● Horoskopy ● Imiona
● Święta ● Kartki ● Prezenty ● Rozrywka ● Sennik ● Kontakty
        ● Kuchnia  ● Forum  ● Deformator  ● Miasta  ● Teksty Piosenek 

Poczta

Ustaw stronę startową

Przeszukaj Listonosza

Google
Web listonosz.net



Polecamy Witryny

● blogi ● wizytówki ● praca ● ogłoszenia ● internet ● brukowiec ● bajeczka

Aukcje24.pl

Sponsorzy
Zakupy internetowe -
● www.cogdziekupic.pl
Sklepy internetowe -
● www.megasam.net
Autogiełda -
● www.motostrefa.pl
Portal sklepowy -
● www.megasam.info

Imieniny - Prezenty
Urodziny - Prezenty

 

Ani Mru Mru Biuro Organizacyjne Ciach DNO Elita Formacja Chatelet Grupa MoCarta Grupa Rafała Kmity
Grzegorz Halama Oklasky HiFi Hrabi Ireneusz Krosny Jachim Presents Jurki Kabaret Moralnego Niepokoju Kabaret Pod Wyrwigroszem
Kabaret Skeczów Męczących Kaczka pchnięta nożem Koń Polski Kwartet Okazjonalny Made In China Napád Noł Nejm OT.TO
Pigwa Show Potem PROFIL RYBKI Słuchajcie Szum Widelec Zygzak

Kabaret "HiFi"


HITLER U PSYCHOLOGA

(Hitler przychodzi do gabinetu psychologa)

Hitler - Hi psycholog!

Psycholog - Hi Hitler! Co tam u pana nowego?

Hitler - Aaaa męczy mnie ta niemiecka przeszłość.

Psycholog - Oj! Hitler, Hitler... powróćmy do naszej ostatniej rozmowy. (muzyka relaksacyjna) Proszę się trochę rozluźnić. (Hitler sztywnieje z ręką wzniesioną do góry) Twoja prawa ręka staje się coraz cięższa, masz wrażenie że jest z ołowiu. (Hitler powoli opuścił rękę) Teraz proszę pomyśleć o czym bardzo przyjemnym. (ręka znowu mu sztywnieje) Porozmawiajmy teraz o twoim zasranym dzieciństwie.

Hitler - Jak byłem mały to byłem niski i mówili na mnie mikroszkop.

Psycholog - To musiało cie boleć.

Hitler - Tak. I był taki Jasiu co mówili na niego diabełek to go kopłem.

Psycholog - Nóżką?

Hitler - (bardzo zawstydzony) Prądem. Aha, a kiedy oplułem siostrę.

Psycholog - Siostrę?

Hitler - Tak, bo mówiła, że się ślinię jak cumbajszpil.

Psycholog - A gdyby mówiła, że nie ślinisz się jak cumbajszpil, nie oplułbyś jej?

Hitler - Nie, miałbym sucho w ustach.

Psycholog - Dobrze. Wkrótce potem napadłeś na Polskę.

Hitler - Aaaa mieszkali tak blisko to ich napadłem.

Psycholog - Ale dlaczego?

Hitler - Bo... bo... bo mieli wady i przywary.

Psycholog - Denerwowały cię wady i przywary narodu polskiego?

Hitler - Tak. Gdyby nie wady i przywary narodu polskiego nigdy bym ich nie napadł.

Psycholog - A jakie są wady Polaków?

Hitler - Biją żonę światłowodem.

Psycholog - Doprawdy? I co jeszcze?

Hitler - Nie potrafią wypierdzieć haj li haj lo.

Psycholog - Nie potrafią?

Hitler - Potrafią ale strasznie fałszują.

Psycholog - I dlatego napadłeś na Polskę?

Hitler - Chciałem tylko żeby weszli do europy niemieckiej.

Psycholog - Ale ty ich zwyczajnie mordowałeś.

Hitler - Aj tam, gdybym był psychopatą zrobiłbym to samo.

Psycholog - Ale ty jesteś psychopatą.

Hitler - No i zrobiłem.

Psycholog - A czy nie chciałeś zaimponować swojemu ojcu, który cię bił polskim światłowodem? A czy nie chciałeś aby powiedział "kocham cię Hitlerku", "Ich liebie dich", "Ich akceptiren"???

Hitler - Ojej! To tak strasznie brzmi!

Psycholog - Boisz się swoich własnych uczuć Hitlerze. Pragniesz miłości.

Hitler - Nein...

Psycholog - Taak! Hitlerze. Całe zło które robiłeś, robiłeś z braku miłości, wbrew sobie. Miłość! Hitler! Miłość! Hitler kocha! Hitler kocha!

Hitler - Nein. Hitler nie kocha. (w szale zabija psychologa książką) Ojej. Znowu zbrodnia hitlerowska. (postanawia działać, wyciera chusteczką książkę i wkłada psychologowi do ręki pozorując tym samym samobójstwo. Potem nachyla się nad martwym psychologiem i szepcze, nie wiadomo co ale na pewno co ohydnego)

KONIEC

autor - Grzegorz Halama i Marek Grabie



<< Powrót

życzenia urodzinowe ślubne zyczenia urodzinowe zyczenia imieninowe zaproszenia milosne wyznania śmieszne życzenia urodzinowe życzenia

Copyright © 2005 listonosz.net - witryny internetowe www.natjar.com