JUWENALIA
REP: Dobry wieczór państwu. Dzisiejsze specjalne wydanie faktów poświęcamy
wielkiemu świętu studentów jakim niewątpliwie są juwenalia. Zobaczą państwo
jak przygotowują się do nich i jak obchodzą je studenci na uczelniach w całym
kraju. Jesteśmy teraz w Cieszynie, poproszę przedstawiciela studentów z
Cieszyna {wchodzi ktoś a'la Łowcy.B}
Jak wygląda sytuacja na kilka minut przed rozpoczęciem Cieszynaliów?
CIESZ: W ostatnim czasie obserwujemy wzmożony ruch turystyczny na
granicy polsko - czeskiej. Natomiast same cieszynalia, JUUUREEEK, przepraszam,
same cieszynalia zapowiadają się ciekawie - mamy Kult, mamy Bajm i parę
innych rzeczy na kasetach...
REP: A czy przygotowaliście coś specjalnego, pamiętam, kilka lat temu
wprowadziliście krowę na trzecie piętro akademika
CIESZ: Zaiste, w tym roku mamy coś innego, na wniosek większości
studentów przygotowaliśmy takie oto koszulki z napisem "zanieście mnie
do pokoju 216", mamy oczywiście pełną gamę numerów pokojów, JUUUUREEK,
przepraszam
REP: Wasz zeszłoroczny rekord trwania cieszynaliów - 2 minuty, 16
sekund jest imponujący. Czy w tym roku pokusicie się o poprawienie tego
wyniku?
CIESZ: Nie mówię tak, nie mówię nie. Chociaż niektórzy koledzy i
koleżanki ciężko ćwiczą już od października...
REP: Zatem trzymamy kciuki za Cieszyn, dziękuję
CIESZ: Dziękuję, JUUUREEEK!, przepraszam {po czym schodzi}
REP: My teraz przeniesiemy się do Krakowa, tam jest nasz korespondent...
{zapala się punkt na korespondenta, który stoi po przeciwnej stronie sceny
niż REP}
Tomku, jak wygląda sytuacja w Krakowie?
T: {czeka} Sytuacja w Krakowie, na Brackiej pada deszcz. Ostatni
studenci UJ-tu opuszczają z tomami książek pod pachami opuszczają już
biblioteki i księgarnie.
REP: A czy wszystkie krakowskie uczelnie przygotowują się do Juwenaliów?
T: {czeka} Słucham?
REP: Czy wszystkie krakowskie uczelnie przygotowują się do Juwenaliów?
T: {czeka} No niestety, Akademia Rolnicza w tym roku nie weźmie
udziału w Juwenaliach
REP: A jaki jest tego powód?
T: {czeka} Powód jest prozaiczny - po prostu przedwczesne żniwa
REP: Dziękujemy ci Tomku. My teraz pokażemy państwu...
T: {czeka} Dziękuję {punkt gaśnie}
REP: ...pokażemy materiał, który właśnie otrzymaliśmy z
Uniwersytetu Rzeszowskiego.
{punkt na Prowadzącego gaśnie, zapala się scena}
- Ty Józek dzisiaj pije?
- No pewnie że pije!
- On to chyba nie powinien, pamiętasz co robił rok temu?
- Eeee...
- Eeee...
- Eeee... chociaż... pamiętam... tak nim szorowało, że posadzka się świeciła
przez dwa tygodnie!
- A pamiętasz to w dziekanacie?
- Oooo! Ale uczelnia miała wtedy straty!
- I co, powiedz, że Józek tego nie zapłacił?
- Gdzie? Józek?
- Ty patrz idzie!
- Dzień dobry Panie Rektorze!
{scena gaśnie, punkt na Prowadzącego}
REP: Przerywamy ten materiał, gdyż dosłownie za kilka sekund równocześnie
na wszystkich uczelniach rozpoczną się Juwenalia. Na początek błyskawiczna
relacja z Cieszyna.... {zapala się scena a na niej dwóch "nieżywych"
studentów}
Niestety, przeoczyliśmy imprezę w Cieszynie. Swoją drogą wydaje mi się, że
jest to kolejny rekord cieszyńskich Żaków, słyszę w słuchawce, tak, 8 i pół
sekundy! To niesamowite co potrafią studenci z Cieszyna!
A my zobaczymy teraz jak przebiegają Juwenalia na Uniwersytecie Warszawskim
{gaśnie punkt na Prowadzącego, zapala się scena}
- Eeee
- Co ?
- Eeee
- Co ?
- Eeee Sokoły...
{scena gaśnie, zapala się punkt}
REP: Dziękujemy za ten materiał z Warszawy, mamy teraz kontakt dźwiękowy
z Politechniką Śląską w Gliwicach
OFF: Pokaż dupę! Pokaż dupę! Pokaż dupę!
REP: Tak, tak tam odbywa się właśnie koncert Majki Jeżowskiej.
Przenieśmy się ponownie do Krakowa, zobaczmy jak wygląda impreza na
Uniwersytecie Jagiellońskim.
{gaśnie punkt na Prowadzącego, rozjaśnia się scena}
- Co tam czytasz, co czytasz?
- No uczę się na egzamin {student pierwszy popija wodę} No studencie
z IV roku mam nadzieję, że tam jest woda!
- Mam nadzieję, że nie.
{gasnie scena, zapala się punkt na Prowadzącego}
REP: Jak widzimy impreza się rozkręca {scena gaśnie} Ale nie
wszystkie krakowskie uczelnie bawią się w ten sposób. Studenci AGH
przygotowali na wieczór barwny korowód, który przebiegnie na trasie
miasteczko studenckie - sklep nocny - miasteczko studenckie. Gdyby ktoś
przeoczył proszę się nie martwić - tej nocy korowód przebiegnie kilkanaście
razy.
A teraz zobaczmy jak w Lublinie bawi się KUL...
{gaśnie punkt na Prowadzącego, rozjaśnia się scena}
ST1: Robię herbatę, ile słodzisz?
ST2: Dwie
{ST1 za jego plecami sypie trzy}
ST1: { zauważa} No ty za mocno szalejesz w te juwenalia!
{ST1 ma skruszoną minę}
{gaśnie scena, rozjaśnia się punkt na Prowadzącego}
REP: Ale na KUL-u zdarzyła się też jedna nietypowa, właściwie
przykra sytuacja - zginął Baniak z winem mszalnym. Baniak, bo tak nazywają go
koledzy, jest studentem trzeciego roku teologii. Władze uczelni ostrzegają, że
wino nie jest chrzczone.
REP: I na koniec powróćmy jeszcze do Cieszyna, sprawdźmy czy sytuacja
uległa zmianie...
{rozjaśnia się scena, punkt pozostaje, po jakimś czasie scena gaśnie}
Jak widzimy bez zmian, patrząc na ten obrazek i na całą sytuacje w
polskim szkolnictwie wyższym nasuwa się jedna myśl, która zarazem może być
podsumowaniem całego programu - jeśli nie Oksford to co?
{gaśnie punkt, ciemno, publiczność szalaje}
TEKST: Agnieszka Białek, Łukacz Kaczmarczyk, Rafał Soliński, Marek Żyła